Propozycje zajęć świetlicowych od 07 do 09 kwietnia

W tym tygodniu proponujemy gry i zabawy na świeżym powietrzu.

Zabawy, które polecamy Waszej uwadze, są bardzo różne – niektóre wykorzystują proste gadżety, takie jaki piłka czy patyk, inne nie potrzebują żadnego wsparcia. Wiele z nich możesz zainicjować nawet wtedy, kiedy na podwórku nie ma innych, chętnych do wspólnej zabawy, dzieci. Łączy je jedno – wszystkie są super fajnymi i wesołymi aktywnościami ogólnorozwojowymi.

Zabawa 1. Tor przeszkód

Ustaw tor przeszkód – wykorzystaj zarówno naturalne „konstrukcje” (np. drzewa, drabinki czy kałuże), przydadzą się też patyki, kartony i inne przeszkody. Warto postawić na bezpieczeństwo, tj. takie przeszkody, z którymi bliskie spotkanie nie wyrządzi krzywdy. Zadanie jest proste – należy pokonać wyznaczoną trasę w jak najkrótszym czasie. Jeśli dziecko ma towarzysza zabawy – urządźcie wyścigi. Jeśli nie – mały zawodnik może pokonywać samego siebie. Ty z kolei możesz urozmaicać biegi i podnosić „poprzeczkę” – podskoki na jednej nodze czy stawianie nóg stopa za stopą powinny załatwić sprawę.

A oto przykład w jaki sposób można zrobić sobie tor przeszkód (w razie niepogody) w domu:

https://www.youtube.com/watch?v=xXFP2QmKQ3Y

Zabawa 2. Zabawy z piłką

Gry i zabawy z piłką wspierają nie tylko Waszą koordynację ruchową, ale i ćwiczą refleks. Dodatkowo w czasie gier zespołowych dziecko poznaje także swoje możliwości oraz uczy się przestrzegania zasad. Weźmy grę „Zbijak”. Zabawa jest stara jak świat i polega na wyeliminowaniu przeciwników – dwoje dzieci, stojących naprzeciwko siebie, rzuca na przemian piłką w taki sposób, aby trafić nią dzieci znajdujące się między nimi. Jeśli dzieci jest zbyt mało, „Zbijak” może przeistoczyć się w grę w „Głupiego Jasia”. W tej grze z kolei chodzi o to, by osoba, która w drodze losowania została „Jasiem”,  złapała piłkę, którą rzucają do siebie pozostałe dzieci.

Zabawa 3. Przeciąganie liny

Do tej zabawy potrzebna jest dość długa lina i co najmniej 2 zawodników. Ponieważ dzieci kochają zawody i współzawodnictwo, zabawa ta jest hitem na wielu imprezach plenerowych. Dlaczego więc nie zorganizować jej na podwórku? Konkurencję można przeprowadzić zarówno wtedy, kiedy jest dwoje dzieci, jak i więcej osób – wówczas formujemy dwie drużyny. Każda z drużyn łapie za swój koniec liny. Na sygnał start każda drużyna próbuje środek liny (zaznaczony np. wstążką albo sznurkiem) przeciągnąć na swoją stronę (środek wyznacza linia, narysowana na podłożu bądź np. położony patyk).

Zabawa 4. Poszukiwanie skarbów

Na podwórku ukryty jest skarb – trzeba wyruszyć na wyprawę, by go odszukać. Przydadzą się podpowiedzi (zimno-cieplej-ciepło-gorąco), mapy i wskazówki (np. karteczki z podpowiedziami, krótkie zagadki). Tu trzeba podbiec, tu schylić się pod krzaczek, a tu wspiąć na palce. Gimnastyka dla ciała i umysłu gwarantowana. W razie deszczu na podwórku, można równie dobrze przeprowadzić tę grę w domu.

Zabawa 5. Berek

Berek goni pozostałych uczestników zabawy. Kto zostanie dotknięty, zostaje berkiem – wiadomo. Zabawę można zmodyfikować np. w zależności od liczby uczestników. Gdy dzieciaków jest więcej, można pokusić się o wersję z zamrażaniem, czyli złapana osoba staje nieruchomo i czeka, aż ją ktoś dotknie, czyli odmrozi. Można też narzucić zasadę gonienia innych skacząc na jednej nodze czy idąc stopa za stopą.

Zabawa 6. Chodzenie po linii

Do tej zabawy przyda się zarówno narysowana na podłożu linia czy niski krawężnik. Dziecko ma za zadanie pokonać wyznaczoną trasę. Ale żeby nie było tak łatwo, z każdym dystansem poprzeczka się podnosi. I tak trzeba przejść po linie na palcach, na piętach, jak najszybciej czy z rękami w górze. Możliwości jest wiele.

Zabawa 7. Gra w klasy

Ta zabawa to klasyk – zna ją chyba każdy. Na chodniku, kredą, rysujemy planszę do gry. Składa się ona z 3 kwadratowych pól ułożonych w pionie (tułów), 2 kwadratowych pól umiejscowionych w poziomie (ręce), jest jeszcze kwadrat (szyja) i na końcu koło, które dzielimy na pół (głowa). Elementy „ludzika” numerujemy – od 1 do 8. Zabawę rozpoczynamy rzucając kamyk na pierwsze pole. Gdy zawodnik trafi, skacze na jednej nodze po wszystkich – kolejno ponumerowanych – polach. Co ważne – na „głowie” wykonuje podskok z obrotem, a w drodze powrotnej musi przykucnąć, by wziąć kamyk. Nadepnięcie linii, nie trafienie kamykiem na odpowiednie pole oznacza skuchę i stratę kolejki. 

Życzymy dużo radości z zabawy, z osiągniętych wyników i zwycięstw w zdrowej rywalizacji z koleżankami i kolegami – Wasi wychowawcy świetlicy 🙂

Szkoła Podstawowa nr 16 im. Marii Konopnickiej w Bytomiu, ul. Rataja 3
Skip to content